BHP Lublin BHP Lublin BHP Lublin BHP Lublin

KONTAKT

Tel.: 081 745-35-44
Tel. kom.: 501 236 760
Faks: 081 745-35-44

kancelaria@pietrzyk-bhp.com

zadaj pytanie
Jesteś tutaj :: Strona główna :: Orzecznictwo :: Uchwały :: Wyrok z dnia 11 kwietnia 2006 r. I PK 169/05

Wyrok z dnia 11 kwietnia 2006 r. I PK 169/05

Wyrok z dnia 11 kwietnia 2006 r.  
I PK 169/05  
 
Dyskryminacja jest nieuchronnie związana z naruszeniem godności człowieka, której poszanowanie jest nakazem nie tylko prawnym (art. 30 Konstytucji RP; art. 113 k.p.), lecz również moralnym.  
 
Przewodniczący Prezes SN Walerian Sanetra, Sędziowie SN: Teresa Flemming-Kulesza, Katarzyna Gonera (sprawozdawca).  
 
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 kwietnia 2006 r. sprawy z powództwa Leonardy S. przeciwko Przedsiębiorstwu Spedycji Międzynarodowej C.H. - K. SA w K. o odszkodowanie, na skutek skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 24 lutego 2005 r. [...]  
 
u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.  
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Sąd Rejonowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyrokiem  
z 27 sierpnia 2004 r. [...] zasądził od pozwanego Przedsiębiorstwa Spedycji Między- 
narodowej C.H. K. SA w K. na rzecz powódki Leonardy S. kwotę 12.129,45 zł tytułem  
odszkodowania za niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę.  
Sąd Rejonowy ustalił, że powódka była zatrudniona u pozwanego pracodawcy  
od 1 września 1994 r., a od 1 czerwca 1999 r. zostało jej powierzone stanowisko kie- 
rownika działu obsługi rynku wschodniego. W dniu 30 lipca 2003 r. pozwana Spółka  
rozwiązała z powódką umowę o pracę z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wy- 
powiedzenia. Jako przyczyny wypowiedzenia wskazano: 1) nieprzestrzeganie obo- 
wiązujących procedur w zakresie realizacji zleceń zadań spedycyjnych, co naraża  
Spółkę na straty finansowe, 2) nierealizowanie nałożonych przez pracodawcę obo- 
wiązków w zakresie podnoszenia efektywności działań zmierzających do poprawy  
wyników finansowych Spółki oraz 3) nieprzestrzeganie zasad współpracy z innymi  
komórkami organizacyjnymi i zasad kształtowania stosunków międzyludzkich w kie- 
rowanej komórce.  
Oceniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Sąd Rejonowy doszedł  
do wniosku, że wskazane przyczyny wypowiedzenia powódce umowy o pracę nie  
znajdują potwierdzenia w rzeczywistym stanie rzeczy.  
 
Formułując pierwszy zarzut - nieprzestrzegania przez powódkę obowiązujących procedur w zakresie realizacji zleceń spedycyjnych, co naraziło Spółkę na straty  
finansowe - pracodawca przedstawił w toku procesu przykłady niezrealizowania tych  
zasad w transakcjach z przedsiębiorstwami Młyn D.G. i M.-T. Oceniając transakcję z  
przedsiębiorstwem Młyn D.G., wziąwszy pod uwagę treść zarządzenia wewnętrzne- 
go w sprawie pobierania depozytów i kredytowania kontrahentów oraz ustalone w  
nim reguły, a także przyjęte u strony pozwanej zwyczaje, Sąd uznał, że powódka nie  
naruszyła przy realizowaniu tej transakcji obowiązujących procedur i nie przyczyniła  
się do powstania straty ze względu na brak zapłaty należności ze strony usługobior- 
cy. Sąd zwrócił uwagę, że na zleceniu od klienta widnieją adnotacje o wyrażeniu  
zgody na odroczenie terminu płatności zarówno przez dyrektora pionu, jak i członka  
zarządu pozwanej. Natomiast przy realizacji transakcji z przedsiębiorstwem M.-T.  
usługobiorca w terminie wywiązał się ze zobowiązań finansowych wobec pozwanej  
Spółki, a zatem transakcja ta nie doprowadziła do powstania po stronie pozwanej  
żadnych strat finansowych. Powódka przystąpiła do realizacji zlecenia po podpisaniu  
przez klienta umowy o kredyt oraz weksla in blanco. Klient ten spełnił wszystkie  
swoje zobowiązania wobec pozwanej Spółki.  
Oceniając drugi zarzut - nierealizowania przez powódkę nałożonych przez  
pracodawcę obowiązków w zakresie podnoszenia efektywności działań, zmierzają- 
cych do poprawy wyników finansowych Spółki - Sąd Rejonowy miał na uwadze, że w  
regulaminie pracy nałożono na pracowników jedynie ogólny obowiązek rzetelnego i  
efektywnego wykonywania pracy. Natomiast na powódkę nie zostały nałożone żadne  
bardziej skonkretyzowane obowiązki w tym zakresie. Nie wskazano jej, jakie wyniki  
finansowe powinna osiągnąć w danym okresie, nie przedstawiono założeń ani pla- 
nów prac na dany okres. Z tych względów nie można było od powódki wymagać, aby  
realizowała obowiązki z zakresu podnoszenia efektywności działań, jeżeli nie wska- 
zano jej, na czym te obowiązki mają polegać. Zdaniem Sądu, w swoim subiektywnym  
odczuciu powódka pracowała rzetelnie i efektywnie, a brak kierowania do niej uwag  
co do sposobu wykonywania obowiązków i brak nałożenia na nią konkretnych obo- 
wiązków lub przedstawienia wymagań dotyczących pożądanych wyników finanso- 
wych sprawiają, że nie można mieć do niej żadnych zastrzeżeń. W ocenie Sądu,  
przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę nie mogło być nierealizowanie przez po- 
wódkę określonych obowiązków, jeżeli fakt ich nałożenia przez pracodawcę nie zo- 
stał przez pozwaną Spółkę wykazany.  
Odnosząc się do trzeciego zarzutu, tj. nieprzestrzegania zasad współpracy z  
innymi komórkami organizacyjnymi i zasad kształtowania stosunków międzyludzkich  
w kierowanej komórce, Sąd Rejonowy zwrócił uwagę, że powódka jest osobą bardzo  
wymagającą zarówno w stosunku do siebie, jak i do innych. Według zeznań współ- 
pracowników powódka inicjowała współpracę z innym działami, nalegała na szybkie  
załatwianie spraw przez inne działy. Była wymagającym przełożonym, ściśle nadzo- 
rującym pracę podległych jej pracowników, dbającym o to, żeby jej podwładni byli na  
bieżąco zaznajomieni z obowiązującymi w ich pracy przepisami prawa. Chciała, aby  
nadzorowany przez nią dział pracował dobrze, a pracownicy byli kompetentni. Cechy  
te nie świadczą, zdaniem Sądu, o nieprzestrzeganiu zasad współpracy z innymi ko- 
mórkami organizacyjnymi oraz zasad kształtowania stosunków międzyludzkich. Z  
powyższych względów Sąd uznał, że podane przez pozwaną Spółkę przyczyny wy- 
powiedzenia umowy o pracę nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości i w  
związku z tym ocenił wypowiedzenie umowy o pracę jako nieuzasadnione i narusza- 
jące art. 45 k.p.  
 
Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 24 lutego  
2005 r. [...] na skutek apelacji pozwanej Spółki, zmienił zaskarżony wyrok Sądu Re- 
jonowego w ten sposób, że oddalił powództwo. Sąd Okręgowy uznał za prawidłowe  
dokonane przez Sąd pierwszej instancji ustalenia faktyczne dotyczące zasad współ- 
pracy powódki z innymi komórkami organizacyjnymi oraz zasad współpracy i kształ- 
towania stosunków międzyludzkich w kierowanej przez nią komórce, a także niereali- 
zowania nałożonych przez pracodawcę obowiązków w zakresie podnoszenia efek- 
tywności działań zmierzających do poprawy wyników finansowych Spółki. W ocenie  
Sądu drugiej instancji, co do pierwszej z wymienionych przyczyn wypowiedzenia z  
zebranego materiału dowodowego Sąd Rejonowy wyciągnął jednak nieprawidłowe  
wnioski. W przypadku drugiej wymienionej przyczyny wypowiedzenia ustalenia Sądu  
Rejonowego zostały przyjęte przez Sąd Okręgowy za własne. Co do zarzutu nie- 
przestrzegania obowiązujących procedur w zakresie realizacji zadań spedycyjnych  
Sąd Okręgowy wskazał, że postępowaniem dowodowym objęte zostały tylko dwa  
przypadki wymienione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku; w tym zakresie za- 
szłaby konieczność uzupełnienia materiału dowodowego. Jednak Sąd Okręgowy  
materiału dowodowego nie uzupełnił.  
Sąd Okręgowy podniósł, że wypowiedzenie umowy o pracę jest ,,normalnym"  
rozwiązaniem stosunku pracy i dla jego dokonania nie jest konieczne zaistnienie ja- 
kiejś szczególnej przyczyny. Obowiązkiem sądu rozpoznającego roszczenie związa- 
ne z tym sposobem rozwiązania stosunku pracy jest dokonanie oceny czy spełnione  
zostały wymagania formalne, a w następnej kolejności ocenie sądu podlega praw- 
dziwość, rzeczywistość i konkretność wskazanej przyczyny wypowiedzenia umowy o  
pracę. Zdaniem Sądu Okręgowego, w rozpoznawanej sprawie wypowiedzenie  
umowy o pracę spełniało wymagania określone w art. 30 § 4 k.p. Obowiązkiem Sądu  
było dokonanie merytorycznej oceny przyczyny rozwiązania stosunku pracy. Rozpo- 
znając roszczenie powódki Sąd pierwszej instancji przyjął, że wskazane przyczyny  
wypowiedzenia mają charakter pozorny. W ocenie Sądu drugiej instancji, rzeczywista  
i prawdziwa była przyczyna dotycząca relacji pomiędzy pracownikiem i innymi dzia- 
łami, a raczej nieprawidłowości w tych relacjach. Według Sądu, zebrany materiał do- 
wodowy wyraźnie wykazał fakt dyskryminowania przez powódkę Zuzanny S. Takim  
działaniom powódki należy przypisać cechę dyskryminacji pracownika, a zakaz tego  
rodzaju działań wynika zarówno z Konstytucji, jak i przepisów art. 1113 k.p. W ocenie  
Sądu forma sprawdzania wiadomości pracowników była niedopuszczalna. Umiejęt- 
ności można przecież ocenić w trakcie wykonywania podstawowych obowiązków  
pracowniczych. Sąd uznał, że działania powódki miały cechy mobbingu. Powyższe  
okoliczności uzasadniały dokonane wypowiedzenie umowy o pracę.  
Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżył w całości skargą kasacyjną pełnomocnik  
powódki. Skargę kasacyjną oparto na podstawach: 1) naruszenia prawa materialne- 
go, poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 30 § 4 k.p. i art. 113 k.p., polegające na  
niesłusznym uznaniu, że pozwana wypełniła obowiązek wskazania rzeczywistej i  
konkretnej przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę i błędnego uznania, że zostały  
wypełnione przesłanki zakazanej dyskryminacji, podczas gdy prawidłowa wykładnia  
tych przepisów prowadzi do wniosku przeciwnego; 2) naruszenia przepisów postę- 
powania, a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1  
k.p.c. oraz art. 382 k.p.c., art. 378 k.p.c. i art. 386 § 1 k.p.c., polegającego na prze- 
kroczeniu przez Sąd Okręgowy granic swobodnej oceny zebranego w sprawie mate- 
riału dowodowego, braku prawidłowego uzasadnienia wyroku, rozpoznaniu sprawy z  
przekroczeniem granic apelacji, a zwłaszcza poprzez brak wszechstronnego rozwa- 
żenia wszystkich okoliczności sprawy i wszystkich dowodów, brak wskazania kon- 
kretnych dowodów, na których Sąd oparł swoje ustalenia i ich oceny, brak jakiego- 
kolwiek odniesienia się do dowodów przeciwnych - dlaczego Sąd odmówił im mocy  
dowodowej i wiarygodności, brak wskazania podstawy prawnej orzeczenia - co do- 
prowadziło Sąd Okręgowy do zupełnie dowolnej oceny, że dokonane przez pozwaną  
wypowiedzenie umowy o pracę było uzasadnione, a w konsekwencji do uwzględnie- 
nia apelacji strony pozwanej i zmiany wyroku Sądu pierwszej instancji; 3) naruszenia  
przepisów postępowania skutkującego nieważnością postępowania, a mianowicie  
art. 379 pkt 5 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c., polegającego na oparciu orze- 
czenia przez Sąd drugiej instancji na własnych ustaleniach, odmiennych od ustaleń  
Sądu pierwszej instancji i wykraczających poza przedmiot procesu wyznaczony gra- 
nicami wskazanych przyczyn wypowiedzenia umowy o pracę, w tym przez przypisa- 
nie powódce mobbingu, przez co powódka pozbawiona została możliwości obrony  
swych praw, skoro na okoliczności te nie miała możliwości powoływania twierdzeń  
ani dowodów czy to przed Sądem pierwszej instancji, czy też przed Sądem drugiej  
instancji; pełnomocnik skarżącej podniósł dodatkowo, że Sąd Okręgowy naruszył za- 
sadę lex retro non agit z art. XXVI ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Przepisy  
wprowadzające Kodeks cywilny z związku z art. 300 k.p., skoro rozpatrywane za- 
chowanie powódki z roku 2002 ocenił jako mobbing, a przepisy w tym zakresie (art.  
943 k.p.) weszły w życie dopiero z dniem 1 stycznia 2004 r. na mocy art. 20 ustawy z  
dnia 14 listopada 2003 r o zmianie ustawy Kodeks pracy oraz zmianie niektórych  
innych ustaw (Dz.U. Nr 212, poz. 2081).  
Pełnomocnik powódki wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku  
Sądu Okręgowego i przekazanie temu Sądowi sprawy do ponownego rozpoznania  
lub o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego i orzeczenie co  
do istoty sprawy poprzez zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kwoty  
12.129,45 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wyroku do dnia zapłaty.  
Skarżący wniósł o przyjęcie i rozpoznanie skargi kasacyjnej wskazując na to,  
że: 1) w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, 2) zachodzi nieważność po- 
stępowania, a także 3) skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.  
Pełnomocnik skarżącej podniósł, że z uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego  
w Katowicach wynika, iż Sąd ten zachowanie powódki wobec Zuzanny S. zakwalifi- 
kował jako przejaw zakazanej dyskryminacji w zatrudnieniu (na podstawie art. 113  
k.p.), co - w ocenie tego Sądu - przesądza o tym, że dokonane powódce przez po- 
zwaną wypowiedzenie umowy o pracę było uzasadnione, bo miało świadczyć o nie- 
prawidłowości relacji powódki z innymi działami zakładu pracy. Tymczasem, w złożo- 
nym powódce przez pozwaną oświadczeniu woli o wypowiedzeniu umowy o pracę  
tego rodzaju przyczyna uzasadniająca wypowiedzenie (dyskryminacja pracownika)  
nie została w ogóle podana. Wskazano tam jedynie ,,nieprzestrzeganie zasad współ- 
pracy z innymi komórkami organizacyjnymi oraz zasad kształtowania stosunków  
międzyludzkich w kierowanej komórce". Ze sposobu sformułowania przyczyny uza- 
sadniającej wypowiedzenie umowy o pracę wynika jednoznacznie, że pozwany pra- 
codawca odwołał się do treści art. 100 § 2 pkt 6 k.p., a jednocześnie nie wskazał  
dyskryminacji jako przyczyny wypowiedzenia. Powołując się na dotychczasowe  
orzecznictwo Sądu Najwyższego pełnomocnik skarżącej zwrócił uwagę, że w przy- 
padku sporu pracownika z pracodawcą dotyczącego przyczyn wypowiedzenia  
umowy o pracę sąd pracy bada okoliczności sprawy tylko w granicach wyznaczonych  
przez przyczyny wypowiedzenia wskazane przez pracodawcę w celu ustalenia czy  
przyczyny te są rzeczywiste i konkretne (por. wyrok Sądu Najwyższego z 10 listopa- 
da 1998 r., I PKN 434/98, OSNAPiUS 1999 nr 21, poz. 688). Według pełnomocnika  
skarżącej, w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne dotyczące kwestii, czy  
wynikający z art. 100 § 2 pkt 6 k.p. obowiązek przestrzegania przez pracownika za- 
sad współżycia społecznego jest równoznaczny z nakazem równego traktowania, a  
tym samym czy naruszenie zakazu równego traktowania poprzez dyskryminację sta- 
nowi automatycznie nieprzestrzeganie zasad współżycia społecznego. W ocenie peł- 
nomocnika powódki odpowiedź na powyższe zagadnienie ma znaczenie w aspekcie  
gwarancji procesowych i praw podstawowych dla stron procesu. Z tezy powołanego  
powyżej wyroku wynika bowiem, że przyczyny wypowiedzenia wskazane przez pra- 
codawcę wyznaczają zakres sporu i granice wyrokowania, a zatem sposób sformu- 
łowania przyczyn wypowiedzenia ma zasadniczy wpływ na możliwość zrealizowania  
przez stronę prawa do obrony swych praw (trafnie zostało to ujęte w tezie wyroku  
Sądu Najwyższego z 5 listopada 2003 r., I PK 446/ 02, Wokanda 2004 nr 7-8, s poz.  
42, zgodnie z którą celem regulacji zawartej w art. 30 § 4 k.p. jest umożliwienie pra- 
cownikowi obrony przed zwolnieniem z pracy; prawidłowość podania przyczyny - jej  
skonkretyzowanie, sformułowanie - należy ocenić w odniesieniu do każdego konkret- 
nego przypadku).  
Pełnomocnik powódki podniósł ponadto, że w sprawie zachodzi nieważność  
postępowania przed Sądem drugiej instancji. Nieważność polega na pozbawieniu  
powódki możności obrony swych praw w tym postępowaniu, co godzi w prawa pod- 
stawowe powódki.  
W ocenie pełnomocnika skarżącej, skarga kasacyjna zasługuje na przyjęcie i  
rozpatrzenie także z tej przyczyny, że jest oczywiście uzasadniona. Zaskarżony wy- 
rok Sądu drugiej instancji, ze względu na liczne mankamenty, powinien zostać uchy- 
lony. W swej obecnej postaci godzi bowiem w konstytucyjną zasadę prawa do sądu  
(art. 45 ust. 1 Konstytucji) oraz zasadę państwa prawnego (art. 2 Konstytucji), poj- 
mowane w ten sposób, że sprawa każdego obywatela będzie sprawiedliwie rozpa- 
trzona przy poszanowaniu ustanowionych istotnych reguł proceduralnych, do których  
zaliczyć trzeba wymóg wyczerpującego i wnikliwego uzasadnienia orzeczenia, a  
zwłaszcza wymóg ten musi być odnoszony do orzeczenia kończącego postępowanie  
w zwykłym trybie instancji. Uchybienie tym - tak istotnym - regułom procesowym  
grozi bowiem arbitralnością. W ocenie pełnomocnika powódki, za taki - arbitralny -  
należy uznać wyrok Sądu Okręgowego, którego uzasadnienie sprowadza się zaled- 
wie do kilku zdań, chociaż materiał dowodowy był obszerny i niejednorodny w swej  
wymowie. Treść uzasadnienia wskazuje przy tym, że Sąd Okręgowy myli zasadnicze  
elementy okoliczności faktycznych sprawy, z których wyprowadza całkowicie od- 
mienną ocenę prawną od oceny Sądu Rejonowego, który takiego błędu nie popełnił.  
W ocenie pełnomocnika skarżącej brak wyczerpującego uzasadnienia orzeczenia nie  
daje w istocie możliwości jego weryfikacji, a zatem uchyla się ono spod merytorycz- 
nej kontroli w postępowaniu kasacyjnym, co godzi także w konstytucyjną zasadę in- 
stancyjności wymiaru sprawiedliwości (art. 176 ust. 1 Konstytucji).  
 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:  
 
 
Skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy i z tej przyczyny została  
uwzględniona. Uzasadniona jest przede wszystkim procesowa podstawa skargi ka- 
sacyjnej, a zwłaszcza zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1  
k.p.c. Sąd Okręgowy uwzględnił apelację strony pozwanej i orzekł reformatoryjnie,  
przy czym uczynił to - wbrew ogólnej wstępnej deklaracji, że przyjmuje za prawidłowe  
ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd pierwszej instancji - na podstawie odmien- 
nego, a nawet zupełnie innego, stanu faktycznego, co więcej, na podstawie faktów,  
których próżno szukać wśród ustaleń Sądu Rejonowego.  
Jest to zasadnicza wada konstrukcyjna uzasadnienia zaskarżonego skargą  
kasacyjną wyroku. Do konstrukcji uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji,  
orzekającego co do istoty sprawy, ma - na podstawie art. 391 k.p.c. - odpowiednie  
zastosowanie art. 328 § 2 k.p.c., w szczególności, gdy chodzi o zrekonstruowanie  
podstawy faktycznej tego orzeczenia oraz wyjaśnienie jego podstawy prawnej, a  
także wzajemnych powiązań tych elementów (por. postanowienie SN z 20 lutego  
2003 r., II CKN 1138/00, LEX nr 78865). Zgodnie z art. 328 § 2 k.p.c., uzasadnienie  
wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a miano- 
wicie: ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się  
oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowo- 
dowej, oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów  
prawa. Uzasadnienie zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu Okręgowego nie  
spełnia przytoczonych wymagań ustawowych. Ponadto, uzasadnienie orzeczenia  
sądu drugiej instancji rozstrzygającego istotę sprawy powinno zawierać, zważywszy  
na fakt, że wydane zostaje w następstwie rozpoznania środka odwoławczego, przy- 
toczenie zarzutów apelacyjnych i - istotną z punktu widzenia konstrukcji uzasadnie- 
nia takiego orzeczenia - ocenę tych zarzutów. Również tych wymagań uzasadnienie  
zaskarżonego wyroku nie spełnia. Z ujęcia redakcyjnego art. 328 § 2 k.p.c. wynika,  
że punktem wyjścia dla przedstawienia w pisemnych motywach wyroku konstrukcji  
materialnoprawnej rozstrzygnięcia sprawy powinny być poczynione ustalenia fak- 
tyczne. Ustalenia muszą zaś odpowiadać postulatowi jasności i kategoryczności. W  
uzasadnieniu wyroku musi znaleźć odzwierciedlenie dokonany wybór faktów istot- 
nych dla rozstrzygnięcia, dowodów, które stanowiły podstawę zrekonstruowanych  
faktów, czyli podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, a także wybór określonych przepi- 
sów, które stanowiły jego podstawę prawną, ustalenie w drodze wykładni ich zna- 
czenia i zastosowanie norm prawnych w związku z poczynionymi ustaleniami fak- 
tycznymi (por. wyrok SN z 7 maja 2002 r., I CKN 105/00, LEX nr 55169). W orzecz- 
nictwie przyjmuje się, że naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. może stanowić zarzut uza- 
sadniający uznanie za usprawiedliwioną procesowej podstawy skargi kasacyjnej (por.  
wyrok SN z 15 stycznia 2004 r., II CK 342/02, LEX nr 157278, wyrok SN z 26 listo- 
pada 1999 r., III CKN 460/98, OSNC 2000 nr 5, poz. 100; wyrok SN z 8 kwietnia  
1997 r., I PKN 97/97, OSNAPiUS 1998 nr 4, poz. 121).  
 
Zakres odpowiedniego zastosowania art. 328 § 2 k.p.c. w postępowaniu przed  
sądem drugiej instancji (art. 391 k.p.c.) zależy od treści wydanego orzeczenia oraz, w  
dużym stopniu, od przebiegu postępowania apelacyjnego, a także od działań proce- 
sowych podjętych przez sąd odwoławczy, dyktowanych rodzajem zarzutów apelacyj- 
nych oraz limitowanych granicami wniosków apelacji (por. postanowienie SN z 10  
listopada 1998 r., III CKN 792/98, OSNC 1999 nr 4, poz. 83). W wypadku zmiany  
zaskarżonego apelacją orzeczenia i wydania orzeczenia reformatoryjnego na pod- 
stawie materiału zebranego w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji oraz w  
postępowaniu apelacyjnym, sąd odwoławczy jest obowiązany dokonać własnych  
ustaleń, wskazując, na jakich dowodach je oparł, a także wyjaśniając, z jakich przy- 
czyn innym dowodom odmówił wiarygodności. Konieczna jest również ocena zarzu- 
tów zgłoszonych w apelacji z przytoczeniem przepisów prawa materialnego i proce- 
sowego. Wprawdzie w rozpoznawanej sprawie Sąd Okręgowy nie uzupełniał mate- 
riału dowodowego sprawy, ale dokonał w istocie - na podstawie materiału zebranego  
w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji - własnych ustaleń co do przyczyn  
wypowiedzenia powódce umowy o pracę, przy czym były to przyczyny zupełnie inne  
nie tylko od ustalonych przez Sąd Rejonowy, lecz także od wskazanych w oświad- 
czeniu pracodawcy wypowiedzeniu. Sąd Okręgowy przypisał bowiem zachowaniu  
powódki kwalifikację działań dyskryminujących innego pracownika (Zuzannę S.) i  
noszących cechy mobbingu, co nie zostało stwierdzone przez Sąd Rejonowy. W re- 
zultacie, zmieniając zaskarżony apelacją wyrok, Sąd Okręgowy oparł się na odmien- 
nej podstawie faktycznej niż Sąd Rejonowy, ustalonej jednak na podstawie niezmie- 
nionego materiału sprawy. To wymagało przedstawienia w uzasadnieniu wyroku,  
rozstrzygającego sprawę radykalnie odmiennie co do istoty, własnej oceny dowodów,  
która doprowadziła Sąd drugiej instancji do odmiennych ustaleń. Oceny tej nie mogło  
zastąpić ogólne stwierdzenie, że ,,zebrany materiał dowodowy wyraźnie wykazał fakt  
dyskryminowania przez powódkę Zuzanny S.", a ,,działania powódki miały cechy  
mobbingu", skoro nie wskazano ani jednego dowodu, z którego ocena taka wypły- 
wała.  
 
W tej sytuacji rację ma skarżąca, że zaskarżony wyrok nie odpowiada wyma- 
ganiom art. 328 § 2 k.p.c. Zarzut naruszenia tego przepisu jest uzasadniony w tych  
sytuacjach, w których treść uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji uniemoż- 
liwia całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orze- 
czenia (por. wyrok SN z 18 marca 2003 r., IV CKN 1862/00, LEX nr 109420).  
W rozpoznawanej sprawie możliwe było skuteczne postawienie w skardze ka- 
sacyjnej zarzutu naruszenia art. 328 § 2 k.p.c., ponieważ Sąd Okręgowy nie dokonał  
w istocie jakiejkolwiek oceny zgromadzonego w sprawie obszernego materiału do- 
wodowego. Oceny tej nie mogły zastąpić sformułowania o stopniu ogólności niepo- 
zwalającym na ich zweryfikowanie. Tymczasem, sąd odwoławczy ma nie tylko  
uprawnienie, ale wręcz obowiązek rozważenia na nowo całego zebranego w sprawie  
materiału oraz jego własnej samodzielnej oceny, przy uwzględnieniu zasad wynikają- 
cych z art. 233 § 1 k.p.c. Obowiązek ten jest tym bardziej oczywisty, gdy strona wno- 
sząca apelację zarzuca sądowi pierwszej instancji wadliwą, naruszającą zasady pły- 
nące z art. 233 § 1 k.p.c., ocenę dowodów. Takie zarzuty zostały postawione w ape- 
lacji strony pozwanej. Przysługujące sądowi drugiej instancji prawo swobodnej oceny  
dowodów powinno być tak zastosowane i zrelacjonowane w uzasadnieniu orzecze- 
nia (zwłaszcza orzeczenia reformatoryjnego, orzekającego co do istoty sprawy), aby  
zarówno prawidłowość doboru, jak i stosowania kryteriów oceny, a także sposób  
realizacji tego doniosłego uprawnienia w konkretnej sprawie, nie naruszały praw  
procesowych strony (por. wyrok SN z 7 maja 2003 r., IV CKN 115/01, LEX nr  
137593). Także w systemie skargi kasacyjnej jako nadzwyczajnego środka zaskar- 
żenia, którego podstawy nie mogą stanowić zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub  
oceny dowodów (art. 3983 § 3 k.p.c.), zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. może w  
wyjątkowych sytuacjach wypełniać podstawę skargi określoną w art. 3983 § 1 pkt 2  
k.p.c., jeżeli skarżący, posługując się wyłącznie argumentami jurydycznymi, wykaże,  
że sąd drugiej instancji rażąco naruszył zasady wszechstronnej oceny wiarygodności  
i mocy dowodów, w szczególności gdy wykaże, że oceny tej w ogóle nie dokonano.  
 
Postępowanie przed sądem apelacyjnym jest dalszym ciągiem merytorycz- 
nego rozpoznania sprawy, a sąd ten ma obowiązek - podobnie jak sąd pierwszej in- 
stancji - w uzasadnieniu swojego orzeczenia zdać szczegółową relację z oceny  
zgromadzonego materiału i dokonanych ustaleń faktycznych (art. 328 § 2 k.p.c.). Sąd  
drugiej instancji, jako sąd orzekający merytorycznie, powinien dokonać samodzielnej  
oceny wyników postępowania dowodowego przeprowadzonego przez sąd pierwszej  
instancji i poczynić własne ustalenia faktyczne. Sąd ten może podzielić ustalenia  
faktyczne sądu pierwszej instancji, co wymaga wyraźnego zaznaczenia w uzasad- 
nieniu, może też dokonać ustaleń faktycznych odmiennych, a nawet sprzecznych z  
ustaleniami stanowiącymi podstawę zaskarżonego apelacją wyroku, i to wyłącznie na  
podstawie dowodów zgromadzonych w trakcie postępowania pierwszoinstancyjnego.  
Musi jednak w swojej działalności harmonizować ogólne (art. 227-315 k.p.c.) i szcze- 
gólne (art. 381-382 k.p.c.) reguły postępowania dowodowego. Dokonanie przez sąd  
drugiej instancji odmiennych ustaleń bez ponowienia lub uzupełnienia dowodów jest  
dopuszczalne i uzasadnione w szczególności wtedy, gdy dowody te mają jedno- 
znaczną wymowę, a ocena sądu pierwszej instancji jest oczywiście błędna. Sposób  
rozumowania sądu odwoławczego powinien być szczegółowo i z użyciem prawnych  
argumentów przedstawiony w uzasadnieniu orzeczenia (por. wyrok SN z 13 listopada  
2003 r., IV CK 183/02, LEX nr 164006).  
 
Podsumowując tę część rozważań stwierdzić należy, że zarzut naruszenia art.  
328 § 2 k.p.c. okazał się uzasadniony. Sąd Najwyższy nie mógł natomiast rozważać  
zasadności zarzutów naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i art. 382 k.p.c., ponieważ pod- 
stawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny  
dowodów (art. 3983 § 3 k.p.c.).  
 
Nie jest natomiast uzasadniony zarzut naruszenia art. 378 k.p.c. Zgodnie z art.  
378 § 1 k.p.c., sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w grani- 
cach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania.  
Według art. 368 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c., apelacja powinna zawierać zwięzłe przedstawie- 
nie zarzutów oraz wniosek o zmianę lub o uchylenie wyroku z zaznaczeniem zakresu  
żądanej zmiany lub uchylenia. Jednak sąd drugiej instancji nie jest związany zarzu- 
tami ani wnioskiem co do sposobu rozstrzygnięcia. Postępowanie apelacyjne jest  
kontynuacją postępowania merytorycznego w sprawie. Powoduje to, że w postępo- 
waniu tym ani sam apelujący, ani sąd odwoławczy nie są związani treścią zarzutów  
apelacyjnych. Skarżący może więc w toku postępowania apelacyjnego zmienić za- 
rzuty podniesione w apelacji, a także sformułować nowe, pod warunkiem, że miesz- 
czą się one w granicach zaskarżenia (rozumianych jako zaskarżenie wyroku sądu  
pierwszej instancji w całości lub w określonej części). Sąd odwoławczy jako instancja  
nie tylko kontrolna, ale także merytoryczna, powinien natomiast zbadać sprawę nie- 
zależnie od zarzutów apelacji. Może na przykład za podstawę rozstrzygnięcia przyjąć  
naruszenie prawa materialnego w innym wymiarze niż wskazany w apelacji przez  
apelującego. To sąd bowiem stosuje prawo materialne, czyniąc to niezależnie od  
stanowiska stron w tej kwestii. Sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach  
apelacji, a ściślej mówiąc - w granicach zaskarżenia, a nie w granicach jej zarzutów.  
Podniesione w apelacji zarzuty nie wyznaczają granic apelacji. Podobnie jak wnioski  
apelacji, podlegają one tylko rozważeniu przez sąd drugiej instancji (por. wyroki SN z  
24 kwietnia 1997 r., II CKN 125/97, OSNC 1997 nr 11, poz. 172, z 13 kwietnia 2000  
r., III CKN 812/98, OSNC 2000 nr 10, poz. 193, z 27 kwietnia 2000, I CKN 648/98,  
LEX nr 50867). Tak określona istota i funkcja postępowania apelacyjnego sprawia,  
że nie można czynić sądowi drugiej instancji zarzutu posłużenia się dla uzasadnienia  
przyjętego rozstrzygnięcia argumentami prawnymi i faktycznymi niepowołanymi  
przez sąd pierwszej instancji, a także przez skarżącego w apelacji, nawet jeśli nie  
mieszczą się w zakresie oceny dotyczącej zarzutów apelacyjnych (por. wyrok SN z  
20 listopada 2002 r., V CKN 1396/00, LEX nr 75297). Sąd drugiej instancji rozpo- 
znający sprawę na skutek apelacji powinien wziąć pod rozwagę - w granicach za- 
skarżenia - wszystkie naruszenia prawa materialnego popełnione przez sąd pierw- 
szej instancji, niezależnie od tego, czy zostały wytknięte w apelacji (por. postanowie- 
nie SN z 4 października 2002 r., III CZP 62/02, OSNC 2004 nr 1, poz. 7). Sąd drugiej  
instancji rozpoznający apelację uwzględnia (stosuje) przepisy prawa materialnego (w  
granicach zaskarżenia) niezależnie od tego, czy zostały one powołane przez sąd  
pierwszej instancji lub wskazane w ramach zarzutów apelacyjnych. Sąd drugiej in- 
stancji jako sąd kontynuujący merytoryczne rozpoznanie sprawy, zawsze stosuje  
prawo materialne autonomicznie, niezależnie od zarzutów apelacji.  
 
Z powyższych przyczyn nie stanowi naruszenia art. 378 § 1 k.p.c. przypisanie  
przez Sąd Okręgowy działaniom powódki charakteru dyskryminującego innego pra- 
cownika lub cech mobbingu, chociaż w apelacji strony pozwanej nie znalazły się za- 
rzuty dotyczące tego rodzaju oceny jej zachowania. Nie znaczy to, oczywiście, że  
zachowania powódki miały taki charakter. Oznacza jedynie, że Sąd drugiej instancji -  
w ramach stosowania prawa materialnego, co czyni poza zarzutami apelacji - mógł  
co do zasady dokonać takich ocen materialnoprawnych, jednak prawidłowość ich  
dokonania w rozpoznawanej sprawie budzi zasadnicze zastrzeżenia z przyczyn  
omówionych wyżej, przedstawionych w rozważaniach dotyczących procesowych za- 
rzutów skargi kasacyjnej. W rozpoznawanej sprawie brak było bowiem dotąd jakich- 
kolwiek podstaw faktycznych - w związku z dokonanymi dotychczas ustaleniami - do  
przypisania powódce zachowań noszących cechy mobbingu lub dyskryminowania  
innego pracownika w stosunkach zatrudnienia. Tego rodzaju ocena zachowania po- 
wódki - bez oparcia w dokonanych do tej pory ustaleniach faktycznych - narusza  
przede wszystkim przepisy prawa materialnego (zwłaszcza art. 30 § 4 k.p.), a nie  
przepis prawa procesowego odnoszący się do zakresu rozpoznania sprawy przez  
sąd apelacyjny (art. 378 § 1 k.p.c. - w granicach zaskarżenia apelacją).  
 
Nie stanowi naruszenia art. 378 § 1 k.p.c. nieodniesienie się przez sąd drugiej  
instancji do wszystkich zarzutów (argumentów prawnych) skarżącego podniesionych  
w apelacji ani znaczne wykroczenie poza te zarzuty. Odmienny punkt widzenia Sądu  
Okręgowego co do zasadności roszczeń powódki - w stosunku do ocen dokonanych  
przez Sąd Rejonowy - nie oznaczał nierozpoznania sprawy w granicach apelacji lub  
wyjścia poza granice zaskarżenia apelacyjnego. Sąd drugiej instancji ocenia ustalony  
stan faktyczny (art. 382 k.p.c.) pod kątem określonych norm prawa materialnego (do- 
konuje subsumcji stanu faktycznego) autonomicznie w stosunku do ocen dokona- 
nych przez sąd pierwszej instancji, a także autonomicznie w stosunku do zarzutów  
apelacji. To do sądu należy bowiem stosowanie prawa materialnego (iura novit cu- 
ria). Błędne jego zastosowanie - o czym poniżej - nie oznacza jednak wyjścia poza  
granice zaskarżenia apelacją.  
 
Z tych samych przyczyn postępowanie przed Sądem drugiej instancji nie było  
dotknięte nieważnością w związku z pozbawieniem powódki możności obrony jej  
praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.). Nieważność postępowania nie ma miejsca wtedy, gdy  
sąd apelacyjny dokonuje ustaleń faktycznych odmiennych od ustaleń sądu pierwszej  
instancji ,,nie uprzedzając" strony o tym, że takich ustaleń dokona. Sąd nie ma rów- 
nież obowiązku ,,uprzedzania" stron postępowania cywilnego o tym, jakiej kwalifikacji  
prawnej przedstawionych mu faktów dokona. Poczynienie ustaleń faktycznych, które  
nie mają oparcia w zgromadzonym materiałem dowodowym, albo oczywiście niepra- 
widłowa ocena materialnoprawna ustalonych faktów, nie mogą być traktowane jako  
doprowadzenie do nieważności postępowania.  
Dokonana przez sąd apelacyjny ocena przeprowadzonych w sprawie dowo- 
dów, gdyby nawet okazała się błędna, nie uzasadniają zarzutu pozbawienia strony  
prawa do bezstronnego sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP) ani też zarzutu pozba- 
wienia jej możności obrony jej praw (art. 379 pkt 5 k.p.c. - por. wyrok SN z 1 kwietnia  
2004 r., II CKN 1448/00, LEX nr 78823).  
 
Oparcie orzeczenia Sądu drugiej instancji na własnych ustaleniach, odmien- 
nych od ustaleń Sądu pierwszej instancji i wykraczających poza dotychczasowy  
przedmiot procesu wyznaczony wskazanymi przez pracodawcę przyczynami wypo- 
wiedzenia umowy o pracę, nie stanowi pozbawienia powódki możności obrony jej  
praw w postępowaniu apelacyjnym. W art. 379 pkt 5 k.p.c. chodzi jedynie o takie sy- 
tuacje, w których na skutek wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej,  
strona nie mogła brać i faktycznie nie brała udziału w całym postępowaniu lub jego  
istotnej części, nie zaś o, nawet bezpodstawne lub oczywiście nieprawidłowe -  
ustalenia faktyczne i oceny materialnoprawne tych ustaleń.  
Uzasadnione są natomiast częściowo zarzuty naruszenia prawa materialnego,  
w szczególności art. 113 k.p. i art. 943 k.p. W dokonanych przez Sąd Okręgowy usta- 
leniach nie pojawia się żadna z przesłanek dyskryminacji opisanych w art. 113 k.p.  
Nie wiadomo w związku z tym, na czym - zdaniem Sądu - miało polegać dyskrymi- 
nowanie Zuzanny S. przez powódkę. Podobny zarzut można postawić przypisaniu  
przez Sąd działaniom powódki charakteru mobbingu, pomijając kwestię, że przepisy  
o mobbingu (art. 943 k.p.) weszły w życie z dniem 1 stycznia 2004 r. (na podstawie  
ustawy z dnia 14 listopada 2003 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz zmianie  
niektórych ustaw; Dz.U. Nr 213, poz. 2081), tymczasem wypowiedzenie powódce  
umowy o pracę miało miejsce 30 lipca 2003 r., zaś Zuzanna S. przeszła na emery- 
turę w 2002 r. (jeżeli założyć, że to tej pracownicy miały dotyczyć działania o cha- 
rakterze mobbingu przypisane przez Sąd Okręgowy powódce, bo nie wynika to jasno  
z treści uzasadnienia). Wątpliwa jest zatem możliwość przypisania powódce zacho- 
wań o charakterze mobbingu w ujęciu art. 943 k.p. w odniesieniu do zdarzeń, które  
miały miejsce przed wypowiedzeniem jej umowy o pracę, na długo przed wprowa- 
dzeniem do polskiego systemu prawa regulacji dotyczącej mobbingu.  
Odnosząc się do przedstawionego przez pełnomocnika skarżącej zagadnienia  
prawnego dotyczącego kwestii, czy wynikający z art. 100 § 2 pkt 6 k.p. obowiązek  
przestrzegania przez pracownika zasad współżycia społecznego jest równoznaczny  
z nakazem równego traktowania, a tym samym czy naruszenie zakazu równego  
traktowania poprzez dyskryminację stanowi automatycznie nieprzestrzeganie zasad  
współżycia społecznego, należy ogólnie stwierdzić, że zakaz dyskryminacji i nakaz  
równego traktowania (w rozważanym przypadku w stosunkach pracy) jest normą nie  
tylko prawną - wynikająca zarówno z prawa krajowego (w tym Kodeksu pracy i Kon- 
stytucji), jak i z prawa wspólnotowego - ale także normą moralną. Dyskryminacja jest  
bowiem nieuchronnie związana z naruszeniem godności drugiego człowieka, a po- 
szanowanie tej godności jest nakazem nie tylko prawnym (art. 30 Konstytucji), lecz  
również moralnym. Dlatego zarzucenie komuś, że dopuszcza się dyskryminacji pra- 
cowników (współpracowników) w stosunkach pracy, może być traktowane jednocze- 
śnie jako zarzut naruszenia zasad współżycia społecznego, kształtowanych między  
innymi przez normy moralne. Zakaz podejmowania wobec pracowników (współpra- 
cowników) działań o charakterze dyskryminującym mieści się zatem w ogólnym obo- 
wiązku przestrzegania zasad współżycia społecznego w zakładzie pracy. W rozpo- 
znawanej sprawie chodzi jednak przede wszystkim o to, że przyczyny wypowiedze- 
nia wskazane przez pracodawcę wyznaczają zakres sporu i granice wyrokowania, a  
zatem sposób sformułowania przyczyn wypowiedzenia ma zasadniczy wpływ na  
możliwość realizowania w procesie, dotyczącym zasadności przyczyn wypowiedze- 
nia, prawa pracownika do ochrony jego praw podmiotowych. Temu służy regulacja  
zawarta w art. 30 § 4 k.p., której celem jest umożliwienie pracownikowi skutecznej  
obrony przed zwolnieniem z pracy. Pracodawca nie wypowiedział powódce umowy o  
pracę z powodu dyskryminowania Zofii S. albo stosowania mobbingu wobec współ- 
pracowników. Należy mieć to na uwadze przy ocenie zasadności przyczyn wypowie- 
dzenia.  
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji. 

lista artykułów
mapa serwisu | Copyrights Pietrzyk BHP.com 2012 | Realizacja C2i.pl